W tym artykule opiszę problem zalanego laptopa. Jest to jakby nie było dość częsty przypadek wśród osób spożywających posiłki jednocześnie pracując przy komputerze.
Użytkownik zalał laptopa i wyłączył go. Później próbował go po jakimś czasie włączyć i obraz przez chwilę migał, a później objawem zalania, było zaciemnienie matrycy do poziomu minimalnej widoczności tego co jest na pulpicie.
Jakie rady?
Najważniejsza z nich to POD ŻADNYM WYPADKIEM NIE WŁĄCZAĆ LAPTOPA PO ZALANIU! Bardzo ważną rzeczą po zalaniu jest natychmiastowe wyciągnięcie baterii z notebooka.
Następny krok to wytarcie suchą ścierką obudowy, klawiatury oraz matrycy. Następnie zabieramy się za wyciąganie przycisków klawiatury. Pod nimi jest z pewnością duża ilość wody. Przyciski czyścimy oraz suszymy, następnie suszymy miejsce z którego wyjęliśmy przyciski i suszymy suszarką. Po tych czynnościach zostawiamy tak laptopa na kilka godzin. Następnie składamy przyciski z powrotem i próbujemy uruchomić laptopa.
Laptop użytkownika miał spaloną świetlówkę matrycy. W porę oddał notebooka do serwisu i udało się odratować resztę podzespołów.